Osoby neuroAtypowe dzielą się na wysoko i nisko funkcjonujące. MIT czy FAKT?

Termin „wysoko funkcjonujący_a” został wprowadzony w latach 80. XX wieku, i od tamtej pory był skrótem (nie diagnozą) opisującym osoby z autyzmem posiadające silne umiejętności językowe i nie mające niepełnosprawności intelektualnej. Dzisiaj ten termin stosowany jest szerzej – nie tylko w kontekście neuroróżnorodności – ale również uzależnień.

Jednak te terminy, mimo że są powszechne, nie dają nam dokładnej informacji o tym, dlaczego konkretna osoba potrzebuje wsparcia ani jakiego wsparcia potrzebuje. Nie daje nam w zasadzie, żadnych informacji, których można by było użyć w konstruktywny sposób.

Profesor Andrew Whitehouse, w przeprowadzonym w 2019 roku badaniu[i] podkreślił, że „ten termin całkowicie pomija trudności, z jakimi borykają się te osoby na co dzień”. Badania były prowadzone w kontekście autyzmu, ale ich wynik jest równie trafny we wnioskach również dla każdego innego kontekstu.

[i] https://journals.sagepub.com/doi/full/10.1177/1362361319852831

Nieadekwatność oceny funkcjonalności

Termin „wysoko funkcjonujący_a” zakłada, że osoba posiada pewne funkcjonalne umiejętności, które w rzeczywistości może nie mieć. Najczęściej klasyfikowane jako „wysoko funkcjonujące” są osoby, które mają wysoki iloraz inteligencji (IQ) lub osiągają sukcesy akademickie i/lub zawodowe. Jednak ani jedno, ani drugie nie świadczy o tym, że radzą sobie dobrze w innych aspektach życia.

Korzystanie z tej etykiety może umniejszać doświadczeniom i wyzwaniom, z jakimi może mierzyć się osoba neuroAtypowa na co dzień, prowadząc do mylnych oczekiwań wobec ich zdolności do funkcjonowania w różnych środowiskach.

Z kolei etykieta „nisko funkcjonujący_a” obarczona jest przesądem braku umiejętności czy talentów. Jednym z najbardziej szkodliwych założeń jest przekonanie, że osoby niekomunikujące się werbalnie nie mają nic do powiedzenia. W rzeczywistości wielu_e aktywistów_ek np. autyzmu komunikuje się za pomocą iPadów, laptopów czy innych urządzeń. Historia nauczyła nas, że zdolność do mówienia była mylnie utożsamiana z inteligencją. Jest to błędne założenie, które krzywdzi osoby korzystające z alternatywnych metod komunikacji. Najlepszym przykładem był Stephen Hawking!

Problem z etykietami

Etykiety funkcjonalne mogą wpływać na dostęp do usług i wsparcia. Na przykład mogą być używane jako argument przeciwko dodatkowemu wsparciu w szkole, gdy dziecko może nadal potrzebować pomocy w takich umiejętnościach jak zrozumienie instrukcji czy interakcja z rówieśnikami.

Podstawowym problemem związany z etykietami funkcjonalnymi jest jednak fakt, że zakładają one pewną ścieżkę rozwoju, schemat dla osoby neauroAtypowej. Na przykład, dzieci kierowane do szkoły specjalnej w związku z ich rzekomym „niskim funkcjonowaniem” i obawą, że nie poradzą sobie w tradycyjnym systemie edukacji. Ilu dzieciom i ich rodzicom przedstawia się błędne „ścieżki”, które mogą ograniczyć ich pełen potencjał? Etykietowanie często prowadzi do pozbawiania ludzi praw i możliwości.

Maskowanie - ukrywana rzeczywistość

Ci, którzy są postrzegani jako „wysoko funkcjonujący-e”, są po prostu bardzo dobrzy w maskowaniu. Maskowanie to umiejętność, której uczyliśmy się od dzieciństwa, najczęściej w wyniku procesu otrzymywania od świata nieustannych wiadomość, że nasze naturalne zachowania są niepożądane.

Dostosowując się do tych komunikatów, uczymy się ukrywać nasze naturalne impulsy i próbować zachowywać się w sposób, który mniej irytuje i dziwi innych.

Pete Wharmby opisuje maskowanie jako „świadome lub podświadome wysiłki osoby autystycznej, aby wydawać się neurotypowa dla ludzi wokół niej. Jest to działanie wymagające ogromnych zasobów i jest wyczerpujące do podtrzymania”.

Po co nam te etykiety?

Takie etykiety właściwie pytają: „jak bardzo jesteś normalny_a?”  Darujmy je sobie.

Podaję pod rozwagę jeszcze jedno pytanie: kiedy następnym razem, ktoś ci powie o tym, że jest osobą autystyczną, ma ADHD czy zespół Tourette’a, jak będzie twoja słowna reakcja?

Napisz w komentarzu, lub na email: kontak@ponadschematami.org.

 

Możesz też skorzystać z  listy „PYTANIA/INSPIRACJE”:

Z jakimi etykietami spotkałeś_aś się w kontekście własnego doświadczenia?

7 thoughts on “Osoby neuroAtypowe dzielą się na wysoko i nisko funkcjonujące. MIT czy FAKT?”

  1. Wow, marvelous blog format! How long have you ever been blogging for?
    you made running a blog glance easy. The total glance of your site is great, as smartly as
    the content! You can see similar here najlepszy sklep

  2. Hi! Do you know if they make any plugins to help with SEO?
    I’m trying to get my blog to rank for some targeted keywords but I’m
    not seeing very good results. If you know of any please share.
    Appreciate it! I saw similar text here: List of Backlinks

  3. Hello there! Do you know if they make any plugins to assist with Search Engine
    Optimization? I’m trying to get my blog to rank for some targeted keywords
    but I’m not seeing very good results. If you know of any please share.

    Kudos! You can read similar blog here: Ecommerce

  4. Hey! Do you know if they make any plugins to help with SEO?
    I’m trying to get my blog to rank for some targeted keywords but I’m not seeing very
    good success. If you know of any please share.
    Thank you! You can read similar text here: Ecommerce

  5. Wow, fantastic weblog layout! How long have you ever
    been blogging for? you made blogging glance easy.

    The whole look of your website is excellent, as smartly as the content material!
    You can see similar here sklep

Zostaw komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *